Wszakże lubisz książki świeckie?... Ach, te to, książki zbójeckie! A. Mickiewicz, Dziady cz. IV

Moja powieść

Na wysokim niebie

WYDAWNICTWO SOL 2013

Pamiętacie, jak w dzieciństwie wasza matka chciała trzymać was blisko siebie, zachowując się przy tym, jak kwoka? Przypominacie sobie chwile, gdy wasz ojciec chciał wiedzieć o was wszystko, a wy tak bardzo pragnęliście swobody i prywatności?

 Poznajcie zatem Anię, dziewczynkę z "wolnego chowu", zmuszoną do uwicia własnego gniazda z książek, fantazji i trudów młodzieńczej codzienności. Czy życie wolne od nakazów i rodzicielskich uwag niesie ze sobą same przyjemności? Historia Ani stanowi wzruszającą odpowiedź na to pytanie, będącą jednocześnie opowiadaniem o zmaganiu się młodej osoby z wielką samotnością, problemami ludzi dorosłych, o odkrywaniu przyjaźni i znaczeniu autorytetów.

Powieść "Na wysokim niebie", to nie tylko historia pełna pasji i emocji, to także propozycja dla tych, którzy chcieliby oderwać się od ziemi i poszybować w stronę słońca zwanego nadzieją.


Od autorki:

Osoby, które czytały historię Ani, dziewczynki z dysfunkcyjnego domu, mozolnie stawiającą kroki ku przyszłości, mówią: „chce się wejść do powieści i ją przytulić”, „chce się ją stamtąd zabrać”. Na takie słowa Ania uśmiechnęłaby się speszona, nie wiedziałaby, jak zareagować. Nie spodobałoby się jej to, że ktoś chce się litować, że ktoś jej współczuje. Współczucie jest krępujące, obnaża człowieka, skupia na nim uwagę. A Ania pragnie być w cieniu, bo im bardziej jest niewidoczna, tym mniej jest narażona na cierpienie. Prosta logika, wypracowana metodą prób i błędów.

Imię bohaterki, tak proste i dobrze znane nam Polakom, nie jest przypadkowe. Ania jest czymś na rodzaj everymana. Każdy mógł nią być i wiele jest takich dzieci, a może nawet dorosłych ludzi. Takich, którzy dorastali w samotności i są zupełnie dzicy. Ich emocje są niewykształtowane. Potrzebny jest ktoś, kto je oswoi, kto pokaże, czym są relacje międzyludzkie. Póki co, wolny i równocześnie nieujarzmiony ptak, jakim jest Ania, woli latać samotnie. Wolność jest jedynym posiadanym przywilejem, jest bezpieczeństwem, choć złudnym...

Na wysokim niebie to powieść o emocjach i pełna emocji. Dojrzewała długo, choć pomysł przyszedł nagle. Historia ostatecznie zaskoczyła mnie zupełnie, bo zaroiła się bohaterami, którzy sami pokazali mi, kim chcą być i w jakiej relacji pragną pozostać z Anią. Czy to słynny strumień świadomości? Nie. To po prostu uczucia odkopane z dna serca, wygrzebane z zakamarków pamięci, odnotowane gdzieś, kiedyś, może przez przypadek. Mam nadzieję, że czytelnik odnajdzie w tej powieści coś, co sam zna z codzienności. Mam nadzieję, że zrozumie Anię i nie będzie jedynie pełen współczucia. Ona zasługuje na to, by się jej przyjrzeć i pozwolić iść własną drogą.


PREMIERA POWIEŚCI JESIENIĄ 2013!



Dodatki na bloga