Menu

Książki Zbójeckie

O książkach, literaturze i czytaniu

Anna Kańtoch, Łaska | Recenzja

avo_lusion

1560

Mówiono o niej, że jest absolutnie genialna, odkrywcza, niesamowita i jedyna w swoim rodzaju. Pomyślałam, że jeżeli tak piszą o polskiej autorce kryminałów, to warto sięgnąć, chociażby po jej powieść „Łaska”. Anna Kańtoch mnie nie rozczarowała.

Sprawne operowanie słowem sprawia, że Kańtoch zamienia kryminał w literaturę piękną. Robi to z klasą, bo nie przynudza. Fabuła książki ma swój rytm, konkretną akcję i oczywiście tajemnicę. Słowem - to się czyta jednym tchem.

Lata 80`. W małym miasteczku giną dzieci, a miejscowa polonistka Maria zaczyna przypominać sobie mroczne zdarzenia z przeszłości, kiedy to znaleziono ją w lesie, skąpaną we krwi. Maria nic nie zapamiętała, ale jak to bywa z traumami – wspomnienia wracają i rujnują jej życie. Brzmi ciekawie, prawda? I uwierzcie – jest jeszcze lepiej!

 katoch

Kańtoch pisze gęsto, bawi się schematami, wykorzystuje wszystkie przywileje gatunku. Mamy mordercę, mamy policjanta, mamy obraz miasteczka, które zaczyna się bać. Najbardziej interesuje nas Maria. Pogrążona w depresji, na skraju życia i śmierci, kobieta-cień. Dopiero tragiczne zdarzenia zaczynają wybijać ją z odrętwienia. Paradoksalnie, śmierć innych ma szansę przywrócić jej pamięć i rozwiązać zagadkę.

Świetne tempo. Świetny pomysł. Świetni bohaterowie. Brakuje na naszym rynku książek pisanych tak dobrą ręką, które jednak stanowią rozrywkę i dają dreszczyk emocji. Właśnie dlatego Kańtoch tak szybko zajęła należne sobie miejsce. Cieszę się już niebawem sięgam po pozostałe dzieła autorki.

Haruki Murakami, Zawód powieściopisarz | Recenzja >

< Agnieszka Steur, Wojna w Jangblizji. We wnętrzu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

© Książki Zbójeckie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci