Menu

Książki Zbójeckie

O książkach, literaturze i czytaniu

Tarryn Fisher, Margo | Recenzja

avo_lusion

MarrowFisherBanner

Margo, och Margo. Utkwisz mi w głowie na długi czas. Wzięłam do ręki książkę, myśląc, że to będzie dobry thriller psychologiczny. Okazało się, że to genialna proza, jedna z lepszych rzeczy, jakie czytałam. Margo, coś ty mi zrobiła?

Teraz będę myśleć, jak to jest, napisać coś tak cholernie dobrego. Jak to jest stworzyć fabułę niepodobną do niczego co znam, w której mieszają się powieść młodzieżowa, dramat, ostry thriller, kryminał, obyczajówka.

Margo. Margo najpierw jest dzieckiem. Córką prostytutki, mieszkanką patologicznego miasteczka Bone, grubaską. Margo pragnie zwyczajnej miłości, a dostaje wieczną traumę.

Później Margo jest nastolatką, a na koniec młodą dorosłą. Co się dzieje w jej głowie, jak wielki panuje tam zamęt i bałagan, tego nie wie chyba nikt. Ona sama również nie ma pojęcia, co jest prawdą, a co wytworem wyobraźni, a kiedy ktoś próbuje jej to uświadomić, wymyka się na własne życzenie. Chce żyć po swojemu. Chce wyjechać, pracować, kochać, stać się kimś. Woli nie roztrząsać, skąd bierze się jej siła i mocny charakter.

14857901286361719jpggallery.bigiext47940518

Co z tego, że część z jej planów rozgrywa się zaledwie w chorych fantazjach? To drobnostka.

„Margo” to genialna rzecz, w każdym calu. Genialna językowo. Genialna fabularnie. Genialna pod względem postaci. Czytałam, nie wierząc własnym oczom, że każde zdanie jest tak doskonałe. Teraz będę miała kaca, że może ja tak nie umiem. A chciałabym! Jestem więc poruszona i zazdrosna. Zachwycona i pełna nadziei, że przeczytam kolejne powieści Terry Fisher.

Gilian Flynn, Ostre przedmioty | Recenzja >

< Kathryn Croft, Córeczka | Recenzja

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

© Książki Zbójeckie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci