Menu

Książki Zbójeckie

O książkach, literaturze i czytaniu

Katerina Diamond, "Belfer" | RECENZJA

avo_lusion

belfer

To wybitnie zła książka. Zła, czyli fatalnie napisana, po prostu. Dobrymi chęciami nie wyczaruje się świetnego tekstu. Koszmarne dialogi, infantylne opisy, nieumiejętne rozwijanie wątków i kiczowaty finał. Tak strasznie niedobry, że przekreśla całość na amen.

Oj, gorzka krytyka, ale mam też coś na obronę „Belfra” Kateriny Diamond. Przeczytałam książkę do końca. Przez pierwszą połowę czułam się zaciekawiona. Postanowiłam ignorować język i styl na rzecz zabawy. To mogło się udać, ale ostatnie rozdziały zupełnie odebrały przyjemność czytania.

 11

Fabułę mógłby wymyślić dziesięcioletni chłopiec. Wyglądałoby to mniej więcej tak:

Niech będą morderstwa i policjant i tortury i zemsta i bardzo, bardzo źli ludzie.

No właśnie. Na dodatek tytuł też nijak ma się do całości. Nie należy więc, pod żadnym pozorem, sugerować się napisem na okładce. Diamond nie jest i nie będzie królową kryminału. Jej książka nie jest ani porywająca, ani bolesna. Przykre, że ktoś, kto tak fatalnie pisze, jest tłumaczony na inne języki…

 12

 

Kasa, forsa, szmal | RECENZJA >

< Kerstin Gier, Trylogia czasu | Recenzja

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

© Książki Zbójeckie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci