Menu

Książki Zbójeckie

O książkach, literaturze i czytaniu

Danuta Awolusi, "Odważona", czyli daję wam moją opowieść

avo_lusion

Czytelniku „Książek Zbójeckich”, znowu proponuję ci moją książkę [zobacz]. Kiedy ukazała się powieść „Na wysokim niebie” wszyscy pytali, czy to historia o mnie. Nie. To „Odważona” jest tym, czego być może szukacie.

 

Jest opowieścią o otyłości, która nie jest chorobą ciała, ale duszy.

Jest opowieścią o tym, co znaczy szukanie kobiecości w dorosłym życiu.

Jest opowieścią o tym, jak smakuje odnajdowanie własnego „ja”.

 

Kiedy pisałam na tym blogu setki recenzji rocznie, ważyłam prawie 140 kg. Teraz, gdy nie zamieszczam tu prawie nic – ważę około 80. Co się stało przez ten czas? Kim ja się stałam?

 

W świecie, w którym ideałem jest rozmiar 34, bycie grubym to grzech. A bardzo grubym – grzech niewybaczalny. Jak to jest kroczyć ulicą masywnymi nogami, z obfitym biustem, zbyt dużym brzuchem, potężnymi ramionami? Zbierać zdumione spojrzenia, złośliwe uwagi i dobre rady – kto wie, czy nie bolą tak samo?

 

Sięgnijcie po intymny dziennik, z którego jestem dumna, bo wiem jedno:

 

nienawiść do własnego ciała nie może istnieć w człowieku. Trzeba ją wyplenić, jak się da i na ile się da. A można zajść daleko, czego ja jestem dowodem.

Zobaczcie, że schudnąć, nie oznacza osiągnąć szczęście. Ono jest gdzieś o wiele głębiej i to odkrycie bardzo mnie rozczarowało.

Dzisiaj wiem, że szukanie kobiety w samej sobie jest trudne, ale warte wysiłku. Przeczytajcie i czerpcie, ile tylko chcecie energii z Dzikiej Kobiety!

 
Marta Szloser, Wanda Gąsiorowska, Kuchnia polska bez pszenicy >

< Maciej Lewandowski, „Splątanie”

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze (4)

  • clevera

    Wielki szacunek za chęć szukania siebie, bo o tę chęć najczęściej rozbija się istota rzeczy i przeniesienie punktu uwagi z ciała na umysł. Pamiętam ciebie ze zdjęć sprzed, więc ciekawa jestem ciebie teraz. Czy w książce zobaczę ciebie nową?

  • j.szern

    Chętnie sięgnę po Twoją książkę. Szczególnie, że temat jest mi bliski. Może nawet zbyt bliski. Od kilku lat chowam się za moimi kilogramami (całkiem niezły mur zbudowałam) i skrupulatnie unikam luster.

  • Gość: [oczytany facet] *.internetdsl.tpnet.pl

    To gdzie można poczytać bloga? Bo widzę że funkcjonuje pod 2 adresami.

  • avo_lusion

    Dziękuję wam!! :)

© Książki Zbójeckie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci